"M jak miłość": koniec sezonu. Serial wróci dopiero po wakacjach
Finałowy odcinek 26. sezonu "M jak miłość" dostarczył wielu emocji, niespodziewanych zwrotów akcji i pozostawiła widzów z wieloma pytaniami. Na wszystkie odpowiedzi trzeba będzie jednak poczekać. Serial powróci z nowymi odcinkami dopiero we wrześniu. Oficjalna data nie została jeszcze podana. Do tego czasu publiczność pozostanie sama ze swoimi domysłami.
"Nowe odcinki cały czas powstają, mamy nadzieję, że nie raz jeszcze uda nam się was zaskoczyć. Dziękujemy, że jesteście z nami!" - można było usłyszeć w "Kulisach serialu M jak miłość", wyemitowanych przed ostatnim odcinkiem.
"M jak miłość": finał. Co może wydarzyć się w nowych odcinkach?
Ostatni epizod serialu poruszył internautów m.in. z powodu wciąż niewyjaśnionej sytuacji między Arturem i Marysią. Rogowski nie zdołał już dłużej ukrywać swoich uczuć do Joanny Dobrzańskiej (Dominika Sakowicz), a emocje okazały się silniejsze od rozsądku.
Z najnowszych doniesień wynika, że Maria może odnaleźć pocieszenie u boku innego mężczyzny. W mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że do ekipy serialu dołączył Marcin Kwaśny. Spora część widzów już teraz zaczyna podejrzewać, że kobieta może odnaleźć spełnienie u jego boku.
"Fajnie w końcu scenarzyści pomyśleli o Marii", "Oho, nowa miłość na horyzoncie", "Marysia zasługuje na bardzo dużo szczęścia" - komentowali internauci.
Zobacz też:
Zerwała zaręczyny. Teraz czeka na mężczyznę, który pokocha ją i jej córkę










