Temat szczepień wciąż budzi w Polsce wiele emocji. Niektórzy celebryci otwarcie krytykują przyjmowanie kolejnych dawek, ale nie brakuje także tych, którzy zachęcają do szczepień, np. publikując swoje zdjęcie z momentu przyjmowania szczepionki. Właśnie tak postąpił Tomasz Oświeciński, który umieścił w weekend na Instagramie post, ilustrując go zdjęciem z gabinetu lekarskiego.
Tomasz Oświeciński o szczepieniach
Nie jestem naukowcem ani lekarzem, ale jestem wolnym człowiekiem podejmującym samodzielnie decyzje. Dziś wspólnie z Olą podjęliśmy decyzję o trzecim szczepieniu przeciwko COVID-19. Nasza córka też skorzystała z możliwości szczepienia, kiedy tylko można było szczepić młodszych. Wierzę w naukę, a nie teorie spiskowe. Wiem też, że szczepionka nie chroni przed chorobą w 100 proc., ale pomaga znieść ją lżej. Mam na to sporo przykładów w swoim otoczeniu
Jeśli w ten sposób mogę przyczynić się do tego, aby nie narażać innych i wykonać krok na przód do dni, kiedy pandemia będzie tylko złym snem, to zaszczepię się jeszcze 100 razy, jak będzie trzeba. Nikogo nie namawiam, każdy podejmuje decyzję samodzielnie w zgodzie ze swoim sumieniem. Proszę, aby ci, którzy mają odmienne zdanie, zrobili to samo. Nie potrzeba nam już więcej hejtu i propagandy strachu
Tomasz Oświeciński: Cięta riposta
Wpis aktora wzbudził niemałe zainteresowanie wśród internautów. Jeden z komentujących zapytał, ile pieniędzy Oświeciński otrzymał za "podanie placebo czy tam witaminy". Aktor nie pozostał obojętny na tę uwagę i postanowił odpowiedzieć w humorystyczny sposób.
Milion to dobrze czy mało? (...) Euro. W Pesos wziąłem za drugą dawkę
Odpowiedź ta rozbawiła wielu fanów aktora, którzy stanęli po jego stronie w dyskusji.





