"M jak miłość": mocny finał sezonu. Artur zdradził żonę
Przypomnijmy, że finał 26. sezonu "M jak miłość" przyniósł prawdziwy przełom w małżeństwie Rogowskich. Artur (Robert Moskwa) nie zdołał już dłużej ukrywać swoich uczuć do Joanny Dobrzańskiej (Dominika Sakowicz).
Gdy lekarka otworzyła mu drzwi, Rogowski rzucił się w jej ramiona i ją pocałował. Choć przyznał, że nie chce skrzywdzić Marii (Małgorzata Pieczyńska), emocje okazały się silniejsze od rozsądku. Joanna również wyznała, że zakochała się w mężu Rogowskiej. Ostatecznie kochankowie przekroczyli granicę, po której nie ma już odwrotu.
"M jak miłość": Joanna odejdzie z przychodni Rogowskich
Przypomnijmy również, że dniu, w którym Artur dopuścił się zdrady, młoda lekarka złożyła na jego biurku wypowiedzenie. Miała dość walki z buzującym uczuciem wobec szefa, dlatego sama postanowiła usunąć się w cień, by nie komplikować sprawy. Joanna powiadomiła mężczyznę, że planuje przenieść się do Gródka i pracować w tamtejszym szpitalu. O tym, że rozpoczęła realizację swojego planu, świadczą zdjęcia zamieszczane przez aktorkę w mediach społecznościowych. Sakowicz w ostatnich dniach podzieliła się z fanami plakietką z nowego miejsca pracy.
Mimo próby odsunięcia się od zajętego mężczyzny, ich relacja nadal będzie trwać. W wyniku tego dojdzie do ostrej konfrontacji między Joanną a Marią, po której młoda lekarka z oczami pełnymi łez ucieknie z Grabiny. Wiemy już także, że bliscy Artura zwrócą się przeciwko niemu. Paweł, syn Marii, dopuści się nawet rękoczynów.
Nowe odcinki "M jak miłość" będą emitowane już po wakacjach. Na ten moment nie znamy dokładnej daty powrotu.
Zobacz też:
Wzdychało do niej wielu mężczyzn. Gwiazda lat 90. nie wykorzystała szansy










