Melania Grzesiewicz: Popularność i kariera
Melania Grzesiewicz urodziła się w 1991 roku w Paryżu i pierwsze lata swojego życia spędziła właśnie w stolicy Francji. W 2019 roku ukończyła natomiast studia na Wydziale Aktorskim Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie i już rok później otrzymała rolę, która stała się przepustką do jej dalszej kariery.
Grzesiewicz od 2020 roku wciela się bowiem w sekretarkę Anitę w serialu "M jak miłość". Początkowo wątek Anity był zaledwie epizodyczny, jednak z czasem został mocno rozbudowany. Rola w hitowym serialu na tyle przypadła widzom do gustu, że aktorka od jakiegoś czasu cieszy się naprawdę sporą popularnością. Jej instagramowy profil śledzi już ponad 45 tysięcy osób.
"Polowanie na ćmy": Nowa produkcja TVP

Gwiazda "Emki" jednocześnie gra również w innych serialach. Możemy ją oglądać m.in. w "Na Wspólnej", czy "Przyjaciółkach". 32-letnia aktorka występuje również w innej produkcji TVP - "Polowanie na ćmy". Premiera szumnie zapowiadanego serialu odbyła się 19 marca o godzinie 20:20. Produkcja zastąpiła w ramówce "Dom pod Dwoma Orłami". Reżyserem siedmioodcinkowego serialu jest Michał Rogalski. Scenariusz na podstawie powieści "Pogrom 1905" Wacława Holewińskiego napisały Anna Garyś i Katarzyna Tybinka.
"Polowanie na ćmy" to opowieść o wstrząsających wydarzeniach, które toczyły się w Warszawie w 1905 roku. Fabuła przepełniona jest wątkami walki o przetrwanie, bólu i nadziei. W tle wydarzeń historycznych poznajemy historie kobiet, które pragną wyplątać się z sideł nierządu oraz wiecznego strachu i rozpocząć walkę o swoją godność i niepodległość.
Melania Grzesiewicz żegna się z serialem

Niedawno Melania Grzesiewicz opublikowała na swoim Instagramie post, w którym pożegnała się z widzami. Na szczęście fani wątku Anity i Kamila z "M jak miłość" nie muszą się obawiać. Wpis aktorki dotyczył bowiem serialu "Polowanie na ćmy", którego emisja właśnie się zakończyła.
"Żegnam się (na jakiś czas) z "Polowaniem na ćmy" i moją Helą Bzowską. Ostatni odcinek już za nami. Piękna to była przygoda. Rola kostiumowa, cofnięcie się w czasie, cudowni koledzy realizatorzy i aktorzy a do tego wszystkiego po raz pierwszy musiałam zagrać umieranie mojej bohaterki. Było to paradoksalnie jedno z moich najśmieszniejszych aktorskich doświadczeń. Zostawiam tu sobie na pamiątkę zdjęcia z planu. Zachowuję ten projekt głęboko w sercu ale Wy nadal możecie oglądać "Polowanie na ćmy" na @tvp_vod" - napisała aktorka na swoim Instagramie.









