W finałowym odcinku 26. sezonu "M jak miłość" nie zabrakło skrajnych emocji. Twórcy pozostawili widzów w ogromnym napięciu, skutecznie rozbudzając apetyt na dalszy ciąg historii. Na nowe odcinki trzeba będzie jednak poczekać aż do jesieni.
"M jak miłość": uczucie do kochanki okaże się silniejsze, niż przypuszczał?
Choć Artur Rogowski podejmie kroki, by odsunąć się od kochanki i zrezygnuje z pracy w Gródku, nowa miłość nie da mu spokoju.
"Nie potrafię pogodzić się z tym, że patrzysz na mnie jak na zupełnie obcą ci osobę…" - napisze do niego Joanna, łamiąc ich umowę.
Widzowie będą świadkami rozpadu małżeństwa Rogowskich, które przetrwało wiele wzlotów i upadków. To właśnie ten wątek wysunie się w nowych odcinkach na pierwszy plan. Co jeszcze wydarzy się po wakacjach?
"M jak miłość": Marysia rozpocznie nowe życie. Pozna prawdę, która zmieni wszystko
Zapowiedzi nowych odcinków wskazują na to, że małżonków czeka wiele poważnych rozmów. Pewne jest jednak, że Rogowska nie przymknie już oka na zdradę męża. Co więcej, będzie mogła liczyć na wsparcie całej rodziny, która solidarnie odwróci się od Artura. Największym wsparciem dla Marysi będą Paweł (Rafał Mroczek), Piotrek (Marcin Mroczek), Basia (Karina Woźniak), Barbara (Teresa Lipowska) oraz córka Artura, Agnes (Amanda Mincewicz).
Maria nie pozostanie obojętna. U jej boku pojawi się nowy, przystojny mężczyzna grany przez dołączającego do obsady Marcina Kwaśnego. Fakt ten potwierdzają wspólne zdjęcia, które niedawno pojawiły się w mediach społecznościowych. Czy Maria zdecyduje się rozpocząć nowy rozdział w życiu i da szansę nowej miłości? Tego twórcy serialu jeszcze nie ujawnili. Jedno jest pewne - nowy bohater odegra ważną rolę w życiu Rogowskiej i pomoże jej na nowo odzyskać siłę.
Zobacz też:
Zaskakujące słowa o byłym mężu. "Jest wspaniały"








