Małgorzata i Karol Strasburgerowie: Nikt nie wierzył, że ich związek przetrwa

Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk
Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk Radoslaw NawrockiAgencja FORUM

Karol Strasburger: Aktor i prezenter

Zobacz również:

Karol Strasburger z drugą żoną - Ireną
Karol Strasburger z drugą żoną - IrenąAKPA
Karol i Małgorzata Strasburgerowie
Karol i Małgorzata StrasburgerowieKrzemiński JordanAKPA

Narodziny dziecka odmieniły ich życie

"Jako rodzice dowiadujemy się o sobie ciągle nowych rzeczy. Zwykle potrafiłam się zajmować kilkoma sprawami naraz, żyłam energicznie, szybko. A teraz wszystko stało się niezaplanowane, bo to Laura jest najważniejszym punktem naszego życia".

Rodzina jest najważniejsza

Zobacz również:

"Oboje stwierdziliśmy, że jeżeli zaczynamy coś razem, to od początku. Uśmiechem, szczęściem, radością. Wszystko to stało się w sposób naturalny, bez zaklinania rzeczywistości. I nikt nie będzie nam wciskał czy kombinował, że to moja żona "chwyciła" mnie na dziecko, dzięki czemu miała coś zyskać. Ale co tak naprawdę zyskała? Poza ogromem szczęścia - nieprzespane noce, notoryczne zmęczenie, wycofanie się z towarzyskiego życia, walka z emocjami, nauka akceptacji swojego ciała od nowa, bycie matką i ojcem jednocześnie, gdy ja pracowałem?" - mówił w "Vivie" Karol Strasburger.

Humor, dystans i "ranking tatusiów"

"To przyjemne, gdy dziecko mnie rozpoznaje na ekranie. Pewnie nie ma świadomości czym się zajmuje. Świadomość tego nastąpi pewnie za rok albo za dwa" - dodaje na łamach magazynu.
"Istnieją zresztą rankingi tatusiów, którzy zasmakowali ojcostwa w późnym wieku, i stało się to ostatnio modnym tematem na portalach lifestyle’owych. Loleczku, mam dobrą wiadomość - jesteśmy na podium" - mówi Małgorzata Strasburger.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?