- Jest pani dla mnie wielką zagadką. Nie spodziewałem się, że zgodzi się pani ze mną spotkać... Kwiatkowski, z uwodzicielskim uśmiechem, spojrzy dziewczynie głęboko w oczy...
A Magda od razu obleje się rumieńcem: - Ja też się tego nie spodziewałam! Ale jestem, dałam się skusić tym drinkiem... Miałam dziś paskudny dzień... - No to jakoś będziemy musieli temu zaradzić! Na stoliku szybko pojawią się pierwsze zamówione dania... A Mariusz zrobi wszystko, by Madzia poczuła się jak w romantycznej bajce. - Na takie spotkanie właściwszy byłby szampan, jak pani myśli? I może trochę inne... okoliczności przyrody? Taki tu ruch, jak na Centralnym w godzinach szczytu! Zero nastroju, zero intymności... Kwiatkowski pochyli się i delikatnie muśnie rękę dziewczyny... Jednak Magda, nagle zmieszana, nerwowo cofnie dłoń. - Co się stało, pani Magdaleno? Powiedziałem coś nie tak? Bo jest pani strasznie spięta... - Ja? Nie, nie... Wręcz przeciwnie... Stop! Więcej nie zdradzimy! Chcecie wiedzieć, jak zakończy się ta randka? Oglądajcie "M jak miłość" 11 grudnia o godzinie 20.40!












