"M jak miłość": odcinek 1938: Marcin ma problemy z szefową
Kama zda sobie w końcu sprawę, jak źle Marcin czuje się w nowej firmie - i zacznie mieć wyrzuty sumienia.
- To moja wina, prawda? To przeze mnie masz pracę, której nienawidzisz, która cię wypala... Do tego rąbniętą szefową…
Chodakowski zrobi jednak wszystko, by ukochaną uspokoić.
- Żartujesz?... To nie twoja wina! (…) Tak, czasem jest ciężko, bywam sfrustrowany, mówię o parę słów za dużo, ale… jestem dorosły. Poradzę sobie z tym... A o porąbaną szefową się nie martw, nie dam sobie wejść na głowę!
"M jak miłość": odcinek 1938: Domańska ma na Marcina "chrapkę"
Domańska nadal będzie za to miała na Marcina "chrapkę"… i w finale zdobędzie deepfake z Chodakowskim "w roli głównej". Gotowa na kolejną intrygę - i na zniszczenie jego małżeństwa.
- Niesamowite, po prostu… Szok. Rewelacja! Niezła ta dziewczyna…
Zobacz też: "M jak miłość": Nie do wiary, czego od niej zażąda. Posunie się do szantażu




