Choć Rogowski wcześniej zapewni Dobrzańską, że nie zostawi żony i nie może dłużej spotykać się z kochanką, jego postanowienie nie wytrzyma próby.
Gdy pod koniec dnia Artur zacznie porządkować dokumenty i szykować się do wyjścia z przychodni, nagle usłyszy otwierające się drzwi.
- Przychodnia jest już nieczynna, właśnie wychodzę - rzuci, nie podnosząc wzroku.
- To ja - odpowie Joanna.
Zobacz również:
"M jak miłość": Odcinek 1945. Artur znów ulegnie kochance
Rogowski gwałtownie uniesie głowę. Przez chwilę oboje będą patrzeć na siebie w napięciu. Wystarczy jednak moment, by wcześniejsze deklaracje Artura przestały mieć jakiekolwiek znaczenie.
Artur i Joanna rzucą się sobie w ramiona i zaczną całować. Co więcej, Rogowski, który wcześniej odrzucił propozycję wspólnej ucieczki, teraz sam zacznie namawiać kochankę, by razem z nim zostawiła wszystko.
- Wyjedziemy… Jedno twoje słowo… Możemy zaraz wyjechać… - wyszepcze.
Pochłonięci sobą kochankowie nie będą mieli pojęcia, że za chwilę wydarzy się coś, co może ostatecznie przekreślić małżeństwo Rogowskich.
Drzwi gabinetu nagle się otworzą. Stanie w nich Maria.

"M jak miłość": Odcinek 1945. Marysia przyłapie męża z kochanką
Rogowska oniemieje na widok męża w objęciach Joanny. Blada i kompletnie zszokowana wyjdzie z gabinetu chwiejnym krokiem. W poczekalni będą na nią czekali psychoterapeutka Judyta (Paulina Chruściel) i jej ojciec Karol (Stanisław Brejdygant).
- Boże, co z tobą, co się dzieje? - przerazi się Kosowska, podtrzymując przyjaciółkę.
Maria z trudem usiądzie na krześle i zacznie płytko oddychać.
- Marysiu, co jest? Mów do mnie! - poprosi Judyta.
- To chyba coś z sercem... - zaniepokoi się Kosowski.
Po chwili z gabinetu wybiegnie Artur.
- Artur!? Dzięki Bogu, chodź tu do nas! Marysia, ona chyba… - zacznie Judyta.
Nie dokończy. Tuż za Rogowskim pojawi się bowiem Joanna, która pospiesznie dopnie bluzkę i natychmiast opuści przychodnię.
- O Boże - wyrwie się Judycie.
- No pięknie… pięknie… - skomentuje oszołomiony Kosowski.

"M jak miłość": Odcinek 1945. Marysia nie pozwoli Arturowi się wytłumaczyć
Rogowski spróbuje podejść do żony.
- Marysiu…?! - zacznie.
Tym razem Maria nie będzie jednak chciała słuchać żadnych wyjaśnień.
- Nie! Nie chcę z tobą rozmawiać. Zostaw mnie!!! Słyszysz? Zostaw mnie - krzyknie.
Chwiejnym krokiem odejdzie w kierunku recepcji. Artur przez chwilę będzie się zastanawiał, co zrobić, ale ostatecznie bez słowa opuści przychodnię.
Po latach wspólnego życia Maria w jednej chwili przekona się, że mężczyzna, któremu bezgranicznie ufała, prowadził za jej plecami podwójne życie.
Czy będzie jeszcze chciała wysłuchać jego wyjaśnień? A może widok Artura w ramionach Joanny okaże się dla niej czymś, czego nie będzie potrafiła mu wybaczyć?

"M jak miłość": Odcinek 1945. Kiedy i gdzie oglądać?
TVP2 wyemituje 1945. odcinek "M jak miłość" w poniedziałek 5 października o godz. 20:50.









