Joanna zajrzy do gabinetu Marii tylko na chwilę. Wyjaśni, że przyszła odebrać pozostawione dokumenty.
- Cześć, nie przeszkadzam? Wpadłam tylko zabrać swoje dokumenty, ostatnio nie miałam do tego głowy... - powie.
Maria, jak zawsze serdeczna, od razu wskaże, że teczka czeka już na nią w recepcji. Nie będzie kryła radości ze spotkania.
- Miło cię widzieć. W ogóle do nas nie zaglądasz... Miałyśmy nadzieję, że stęsknisz się za nami i jednak wrócisz. Gdzie ci będzie tak dobrze, jak u nas? - zażartuje.
Joanna odpowie jedynie wymuszonym uśmiechem. Wyraźnie zmieszana nie będzie wiedziała, jak zachować się wobec kobiety, którą skrzywdziła. Jej zakłopotanie nie umknie uwadze Judyty, która z uwagą zacznie przyglądać się całej sytuacji.
Zobacz również:
"M jak miłość": Odcinek 1937. Artur znieruchomieje na widok Joanny
Prawdziwe napięcie pojawi się jednak dopiero chwilę później. Gdy Maria będzie przekazywała Joannie dokumenty w recepcji, do przychodni wejdzie Artur.
Na widok żony i dawnej kochanki stojących obok siebie Rogowski dosłownie zastygnie. Po chwili opanuje jednak emocje i podejdzie się przywitać.
- Cześć, dzień dobry - rzuci spokojnym tonem.
Joanna gwałtownie się odwróci, wyraźnie poruszona. Maria nie zauważy niczego podejrzanego.
- Joasia nas odwiedziła, ale już ucieka. Nie chce nawet wypić kawy... - powie z uśmiechem.
- Może innym razem, śpieszę się... - odpowie cicho Joanna, unikając wzroku Rogowskiego.

"M jak miłość": Odcinek 1937. Wyznanie Joanny zaniepokoi Artura
Niezręczną atmosferę przerwie dopiero Marzenka, która od razu zauważy, że Joanna nie wygląda najlepiej.
- Jakoś mizernie pani wygląda... Musi pani za nami bardzo tęsknić... - zażartuje.
Słowa koleżanki potwierdzi także Maria.
- Prawda? Też zauważyłam. Wszystko u ciebie w porządku, Joasiu? - zapyta z troską.
Joanna uspokoi obie kobiety.
- Tak, po prostu... Niedawno dopadł mnie wirus i jeszcze nie doszłam całkiem do siebie - wyjaśni.
Choć Artur nie pozwoli sobie na żaden gest zdradzający emocje, nie będzie potrafił ukryć zmartwienia. Ograniczy się jedynie do chłodnych, oficjalnych słów.
- Przepraszam, muszę uciekać, zaraz mam pacjentów. Cześć, no i... życzę dużo zdrowia.

Po tych słowach Rogowski szybko schroni się w swoim gabinecie. Joanna również natychmiast opuści przychodnię, ani razu się nie odwracając. Maria odprowadzi ją zamyślonym spojrzeniem, wciąż nieświadoma, że właśnie była świadkiem wyjątkowo trudnego spotkania dwojga ludzi, których jeszcze niedawno łączył romans.
Czy Rogowski zdoła na zawsze ukryć przed żoną prawdę o swoim związku z Joanną? Po wakacjach każde kolejne spotkanie tej trójki będzie tylko zwiększało ryzyko, że sekret w końcu wyjdzie na jaw.
"M jak miłość": Odcinek 1937. Kiedy i gdzie obejrzeć?
TVP2 planuje rozpocząć emisję premierowych odcinków "M jak miłość" w poniedziałek 7 września. Tego dnia widzowie zobaczą 1937. odcinek serialu.








