- Przyszedłem, żeby ci powiedzieć, że nie wycofuję się ze swoich deklaracji, ale teraz mam związane ręce. Potrzebuję więcej czasu... - chłodno poinformuje Budzyński Malicką. - Więcej to znaczy ile? Miesiąc, dwa, trzy? A może poczekasz, aż dziecko się urodzi? - zaatakuje go prawniczka.
Budzyński ucieknie wzrokiem, a Malicka spojrzy na niego badawczo.

"M jak miłość": Odcinek 1674. Kłótnia Andrzeja i Julii
- Powiedz mi... Czy Magda już wie o tym, co się wydarzyło? Powiedziałeś jej o wszystkim? O swojej decyzji, o tym, że... - urwie ciężarna.
- Jeśli to nadal aktualne - chcesz być ojcem dla tego dziecka? - zapyta.
Zobacz również:
- Nie. Magda o niczym nie wie - szczerze przyzna Andrzej.
- Oczywiście, że nie... Tak właśnie myślałam - ironicznie uśmiechnie się Julia.
- Posłuchaj... To nie jest takie proste, jak ci się wydaje - stwierdzi Budzyński.
- A czy ja twierdzę, że jest proste? To twoje życie, twoje sprawy, ale sądząc po twoim zachowaniu, chcesz ratować swoje małżeństwo... - wybuchnie kobieta.

- Ale w ten sposób na pewno go nie uratujesz... Jak ty to sobie wyobrażasz? Jeśli Magda dowie się, że tak długo ją okłamywałeś, nigdy ci tego nie wybaczy. Prawda i tak wyjdzie na jaw. Musisz jej powiedzieć i to jak najszybciej... - doda wzburzona.
"M jak miłość": Odcinek 1674. Budzyński zakaże Julii wtrącać się do jego małżeństwa
Żądania Malickiej wyprowadzą Andrzeja z równowagi.
- Dość! To są moje sprawy i, cokolwiek postanowię, dziecko na pewno na tym nie ucierpi. Dostaniesz alimenty, będę uczestniczył w jego życiu... Ale o moim małżeństwie nigdy więcej nie będę z tobą rozmawiał! - kategorycznym tonem zakończy tę rozmowę Budzyński.
Upokorzona i zraniona Malicka zamilknie...

"M jak miłość: Odcinek 1674. Kiedy i gdzie obejrzeć?
Zdradzamy, że 1674. odcinek "Emki" zostanie wyemitowany 3 października o godz. 20:55 w TVP2.








