Mikołaj zjawi się przed Urzędem Stanu Cywilnego tuż po ceremonii. Będzie próbował przekonać Natalię i Adama, że znalazł się tam zupełnie przypadkiem.
- Świat jest jednak mały… Byłem akurat w pobliżu, w oddziale kuratorium i przez przypadek zobaczyłem znajome twarze. Ale jak to się mówi - w życiu nie ma przypadków, widocznie miałem wam złożyć życzenia - stwierdzi.
Zobacz również:
"M jak miłość": Odcinek 1946. Mikołaj zburzy spokój Natalii
Mikołaj będzie starał się trzymać fason i ukryć, że wcześniej zaglądał do kieliszka.
- Przede wszystkim miłości… Ale też cierpliwości i wyrozumiałości, obojgu wam się przyda. Zakładam, że niełatwo żyć pod jednym dachem z policjantem… - zażartuje.
Natalia nie będzie jednak zachwycona jego obecnością.
- Dzięki za życzenia, Mikołaj. Nie zapraszaliśmy cię, ale wiesz, robimy tylko małe przyjęcie w gronie najbliższej rodziny… - przypomni mu.
Mikołaj nie oderwie wzroku od Natalii
Sytuacja zrobi się jeszcze bardziej niezręczna, gdy do Lipińskiego podbiegnie Hania.
- O, mój ulubiony pan od matematyki! Prawda, że mama pięknie wygląda? - zapyta.
- Bardzo pięknie - odpowie Mikołaj, nie odrywając wzroku od panny młodej.
Chwilę później Adam odejdzie na bok z Robertem (Krzysztof Tyniec), a Natalia zostanie z Lipińskim sam na sam. Wtedy Mikołaj przestanie udawać, że przyszedł jedynie złożyć życzenia.

"M jak miłość": Odcinek 1946. Postawi jej małżeństwo pod znakiem zapytania
- Dziwnie się czuję, bo nigdy nie złożyłem nikomu bardziej fałszywych życzeń… - wyzna cicho.
- Jesteś pijany - rzuci Natalia.
- W życiu nie byłem bardziej trzeźwy - odpowie Mikołaj.
Lipiński przypomni jej, że wcześniej nie chciała się z nim spotkać. A potem zada pytanie, które może zburzyć spokój świeżo upieczonej mężatki.
- Nie chciałaś się ze mną spotkać, a teraz jest już za późno. A co, jeśli popełniłaś błąd? Jeśli z kimś innym byłabyś bardziej szczęśliwa? - zapyta.
- Idź stąd… - zażąda Natalia.
Lipiński nie odpuści.
- Możesz mnie uciszyć, wyrzucić, ale to już niczego nie zmieni. Zawsze będziesz sobie zadawać to pytanie… - zapowie.
Wtedy wróci Adam i obejmie żonę ramieniem. Lipiński rzuci jeszcze pod nosem "Miłej zabawy" i odejdzie.
Natalia odprowadzi go jednak niespokojnym spojrzeniem.
Czy słowa Mikołaja okażą się jedynie desperackim wyznaniem odrzuconego mężczyzny? A może w dniu ślubu zdoła zasiać w Natalii wątpliwość, której nie będzie już potrafiła się pozbyć?

"M jak miłość": Odcinek 1946. Kiedy i gdzie oglądać?
TVP2 wyemituje 1946. odcinek "M jak miłość" we wtorek 6 października o godz. 20:50.








