Barbara Kurdej-Szatan znika z "M jak miłość"?
Premierowe odcinki nowego sezonu "M jak miłość" pojawiły się już na antenie TVP2. Barbara Kurdej-Szatan wciela się w nim w rolę Joanny i niemal od samego początku wzbudza ogromną sympatię wśród widzów. Ze względu na to, że fani "Emki" pokochali serialową Asię, plotki o jej planowanym zniknięciu z serialu wywołały niemałe poruszenie.
Zobacz również:
Powodem odejścia Kurdej-Szatan z serialu miałby być fakt, że aktorka nie stara się ukryć swoich poglądów i nie ma oporów przed tym, by krytykować obecną władzę.
Aktorka skomentowała plotki

Barbara Kurdej-Szatan postanowiła skomentować plotki o swoim rzekomym odejściu z obsady "M jak miłość". W wywiadzie dla "Plotka" aktorka wyraźnie zaznaczyła, że doniesienia, o których mowa, są nieprawdziwe.
Czytam jakieś takie bzdury dookoła, że już nie wiem co mam odpowiadać. Tak, dementujemy je
Kurdej-Szatan zaznaczyła jednocześnie, że choć jej prace na planie "Emki" zostały opóźnione przez inne zajęcia, w najnowszym sezonie widzowie wciąż będą mogli śledzić losy serialowej Asi.
(...)nic mi nie wiadomo, że miałby mnie nie być. Myślę, że produkcja by mnie poinformowała, gdyby były takie plany
Wygląda więc na to, że wszyscy ci, którym wiadomość o odejściu Barbary Kurdej-Szatan spędzała sen z powiek, w końcu mogą odetchnąć z ulgą! Zobacz też: "M jak miłość": Ulubiony serial widzów wraca na antenę! Nowe odcinki 22. sezonu od dzisiaj!







