Barbara Kurdej-Szatan wywołała kontrowersje
Niedawno na instagramowym profilu Barbary Kurdej-Szatan pojawiło się nagranie wykonane na granicy w Usnarzu Górnym. Widać na nim szarpaniny uchodźców z funkcjonariuszami straży granicznej, a w tle słychać przyprawiający o dreszcze płacz dzieci.
Zobacz również:
Aktorka odniosła się do sytuacji uchodźców znajdujących się na granicy polsko-białoruskiej oraz do tragicznej śmierci 30-letniej Izy z Pszczyny. Nie kryła wielkiego oburzenia i nie przebierała w słowach, winiąc partię rządzącą za wspomniane tragedie.
Co tam się dzieje?! To jest ku*wa "straż graniczna"?! "Straż"?! To są maszyny bez serca, bez mózgu, bez NICZEGO! Maszyny ślepo wykonujące rozkazy!
Zobacz również:
Jej słowa wywołały prawdziwą burzę. Internauci natychmiast zalali ją falą krytycznych komentarzy. Po pewnym czasie kontrowersyjny post zniknął z profilu aktorki. Zastąpił go inny, w którym Kurdej-Szatan wyraża skruchę i przeprosiła tych, którzy mogli poczuć się dotknięci jej słowami.
Szanowni Państwo, odnosząc się do nagłośnionej sprawy mojej emocjonalnej reakcji i ogromnego oburzenia w sprawie sytuacji na granicy z Białorusią, chciałabym jeszcze raz podkreślić, że moje słowa dotyczyły konkretnej sytuacji przedstawionej na nagraniu. W swojej wypowiedzi, za której wulgarne słownictwo przeprosiłam, odniosłam się krytycznie wyłącznie do tego, co zobaczyłam wówczas na filmiku opublikowanym w sieci. Chciałabym podkreślić z całą mocą, że szanuję ciężką pracę wszystkich służb mundurowych i doceniam ich wysiłki, żeby zapewnić nam bezpieczeństwo. Przepraszam przedstawicieli Straży Granicznej, których mogły urazić moje słowa wypowiedziane zbyt szybko i w emocjach.
Zobacz też: Rebel Wilson przeszła metamorfozę! Znamy jej sekret
Jacek Kurski zabrał głos
Obojętny w tej sprawie nie był sam Jacek Kurski, który niedawno zamieścił na Twitterze oświadczenie, w którym potępił zachowanie Barbary Kurdej-Szatan i oznajmił, że w Telewizji Polskiej nie ma miejsca dla aktorki.
Obrona polskiej granicy pokazuje jak cenna jest praca polskich sluzb i wojska. W Telewizji Polskiej nie może być miejsca dla osób, które szkalując i wyzywając obrońców naszych granic, same postawiły się poza wspólnotą aksjologiczną Polaków.
2/2 B. Kurdej-Szatan nie bedzie już więcej premierowo występować w TVP. Ze względu na wcześniej nagrany cykl, ostatni odcinek serialu z jej udziałem wyemitowany zostanie 6.12 br.
O wypowiedzi Kurdej-Szatan mówiono także w "Wiadomościach". Wygląda na to, że aktorka musi pożegnać się z rolą Joanny Chodakowskiej w serialu "M jak miłość". Jesteście ciekawi, jak potoczą się losy jej serialowej bohaterki?








