W swoim poście na Instagramie Krystian Wieczorek pokazał, że ma dystans zarówno do cudzych opinii, jak i do samego siebie. Pod selfie, na którym występuje w ciepłym, sportowym stroju, odnotował:
"Nie wiem czy pisanie o bieganiu w ciepłych gaciach zakrawa o narcyzm (wg. pewnej dziennikarki pewnie zakrawa, bo insta, nie ma co ściemniać, to 100 proc. narcyzmu, a w tym może z 5 proc. szlachetnego narcyzmu), więc uznajmy, że troska o ciepły tyłek to narcyzm szlachetny".
Krytyka Doroty Wellman
Zobacz również:
Wspomnianą przez niego "pewną dziennikarką" jest oczywiście Dorota Wellman, która w weekendowym felietonie na łamach "Wysokich Obcasów" skrytykowała celebrtytów, karmiących internetową "wiecznie głodną widownię", błahymi i nieciekawymi wpisami, "Zupełnie jakby to interesowało cały świat". W swoim tekście stwierdziła także, że media społecznościowe są rajem dla narcyzów albo osób niedowartościowanych i samotnych. Opinia Doroty Wellman zachwyciła już m.in. Agnieszkę Hyży, a oburzyła Annę Wendzikowską czy Edytę Herbuś, które przytyki dziennikarki odebrały osobiście.
Wieczorek, po przyznaniu się do tego, że on akurat należy do elity instgramowych narcyzów, pozwolił sobie na apel do miłośników biegania.
Żartobliwy wpis Krystiana Wieczorka
"Nie sądziłem, że już we wrześniu będę biegał na nartorolkach w rajtach raczej listopadowych ale przy 8 stopniach i wietrze można sobie mocno przewiać miejsca do życia raczej potrzebne. Gdy widzę biegaczy w niemal samych stringach, to nie wiem, czy to moda, brawura czy już... No właśnie. Sport to zdrowie, ale i mądrość. Jednym słowem, zakładajcie ciepłe rajty i w las".
Żartobliwy post o gaciach został ciepło przyjęty przez internautów.
"Mam nadzieję że mój to ten szlachetny, bo też pisałam dzisiaj o bieganiu" - napisała o swoim "narcyzmie" jedna z internautek. "Panie Krystianie dbanie o zdrowie to nie narcyzm, tylko wrodzona mądrość. A modę zostawić na wybieg" - dodała inna.
Zobacz więcej:
"Pierwsza miłość": Oskarżenie o plagiat! Marysia mści się na Michale








