Zagrał w "M jak miłość" i... zniknął
Adrian Żuchewicz urodził się 30 maja 1992 roku. Widzowie poznali go, gdy jako nastolatek dołączył do obsady serialu "M jak miłość". W popularnym serialu wcielał się w Łukasza - syna Marty i Norberta. Na planie produkcji spędził 7 lat i trzeba przyznać, że nie miał najłatwiejszego zadania. Jego bohater przechodził wówczas okres buntu, pierwszy raz się zakochał, ale i doznał tragedii.

Zobacz również:
Występ w produkcji zaowocował ogromną popularnością. Młody aktor nie mógł narzekać na brak zainteresowania, zyskał sympatię przede wszystkim żeńskiej części publiczności i zdawało się, że rola otworzy mu drzwi do kariery.
Żuchewicz postanowił jednak zrobić sobie dłuższą przerwę od aktorstwa i choć początkowo wybierał się na akademię teatralną, ostatecznie porzucił ten pomysł. Tuż po maturze oblał egzaminy i postanowił swoją przyszłość związać z innymi dziedzinami.
Mam wątpliwości odnośnie aktorstwa - wyznał Adrian Żuchewicz w jednym z wywiadów. - Najpierw trzeba dostać się do szkoły teatralnej, co nie jest oczywiste, bo miejsc jest niewiele, a potem mieć pracę w zawodzie, o co jeszcze trudniej. To nie jest stabilny zawód. Gram w serialu, dubbinguję filmy animowane i fabularne, ale dobrze jest mieć jakąś odskocznię, inną profesję, umiejętności. Dziś wiem, że nie ma sensu iść do szkoły teatralnej od razu po maturze, bo wtedy często człowiek się ogranicza. Dobrze najpierw zdobyć przynajmniej licencjat, a dopiero potem próbować dostać się na wydział aktorski - mówił w jednym z wywiadów.
Ukończył dwa kierunki - politologię na UKSW w Warszawie oraz bezpieczeństwo wewnętrzne na WDNiP na Uniwersytecie Warszawskim.

Adrian Żuchewicz postawił na dziennikarstwo
Od jakiegoś czasu widzowie znów mogą oglądać Adriana Żuchewicza na ekranach telewizorów. Tym razem ulubieniec widzów pojawia się jednak w zupełni innej roli. Po ukończeniu studiów zaczął pracę w mediach. Najpierw związał się z TVN 24, a następnie przeszedł do Polsat News. Jest reporterem, relacjonującym aktualne zdarzenia.








