Symuluje padaczkę, a opłacony neurolog potwierdza diagnozę, by mogła uniknąć pracy i przedłużyć świadczenia o kolejne pięć lat. Marek zaczyna jednak podejrzewać oszustwo. Za namową Maliny Łanda idzie do klubu seniora, gdzie poznaje pogodnego wdowca Zygfryda, miłośnika warcabów. To dziadek sympatycznego 30-latka Michała. Nazajutrz odwiedza on lombard. Mówi, że dziadek domaga się rewanżu w warcaby z Łandą. O rozmowę prosi ją również Jędrzej. Łanda nie chce się jednak z nim widzieć. Edward wdaje się w konflikt z Moczynosem, który zwraca mu uwagę, że zaparkował kamper w niedozwolonym miejscu.
