Jeliński zostaje śmiertelnie postrzelony, a podejrzenia początkowo padają na Lisowskiego, który pod wpływem alkoholu mógł pomylić go z dzikiem. Badania balistyczne wykluczają jednak jego winę - ofiara nie zginęła z jego broni. Kolejne analizy wskazują, że żaden z obecnych myśliwych nie oddał śmiertelnego strzału, a wdowa sugeruje możliwość użycia dwóch sztucerów. Policja staje przed zagadką. Szuka tropu, który wyjaśni, kto naprawdę odpowiada za śmierć Jelińskiego. Tymczasem Kazimierz, wspierany przez Becię, staje przed sądem, czekając na wyrok. Łanda opuszcza szpital i dzieli się z rodzicami decyzją dotyczącą Jędrzeja, budząc ich emocje. Marta sugeruje rodzicom sprzedaż zbyt dużego domu, na co Kazimierz stanowczo odpowiada konkretnymi argumentami. Przed domem Barskich pojawia się kamper z Edwardem, który powraca do ojczyzny na dłuższy czas. Alicja podpisuje z Kazimierzem umowę na etat, po czym udaje się na spotkanie z dyrektorką domu dziecka, która przygotowała dla niej pewną niespodziankę.
