Dzięki tym funduszom wnuk Danusi mógłby zrealizować marzenie o własnym piecu cukierniczym. Co więcej, w końcu Hubert poniósłby konsekwencje swoich zaniedbań. Ta sytuacja wywołuje poważny kryzys w jego nowym związku. W tym czasie Kazimierz przekazuje Alicji ważne wieści dotyczące jej pracy w lombardzie. Podczas wieszania karmników Barski doświadcza nagłego osłabienia, a Marta wzywa pogotowie. Do lombardu przybywa Bożena - okazuje się, że ma problem z szopą na działce; Lolek oferuje jej pewne rozwiązanie, ale przeczuwa, że jeszcze się spotkają.
