Nie radzi sobie ze swoimi obowiązkami, co skutkuje konfliktem po nieudanej interwencji przeciw złodziejom. Mimo wspierającego, kochającego związku z Izabelą, Janek cierpi z powodu pogardliwego traktowania. Atmosfera gęstnieje, gdy w hurtowni wybucha pożar, który może stać się punktem zwrotnym nie tylko w jego relacjach z otoczeniem, ale i w odzyskaniu poczucia własnej wartości. Łanda podczas dyżuru w pracy zauważa, że Roman ma świetny humor. Pyta o przyczyny. Zapalona ogrodniczka odwiedza lombard. Chce pozbyć się elektrycznego kompostownika, który kupił jej mąż. Podczas przymiarek sukni ślubnych Łanda zaczyna odczuwać duszności.

