Spanikowany, umawia się z kolegą na piwo, by się z nim pożegnać. Nieopodal spotkanie mają dwaj doktorzy, lekarz Danilewicza - Pilewski i jego kolega Znojny. Okazuje się, że mężczyźni zawarli nieetyczny układ. Pilewski kieruje zdrowych pacjentów na kolonoskopię do Znojnego, a potem dzielą się zyskami. Danilewicz postanawia dać lekarzowi nauczkę. Ziutek przychodzi do lombardu podenerwowany. Okazuje się, że ma dużo zleceń, ale stracił dwóch pracowników. Lolek próbuje dodać mu otuchy. Później Ziutek i Paprot spacerują parkiem. Pierwszy z nich odkupuje od kolegi kupon gry losowej. Baśka przychodzi do lombardu z wielką reklamówką. Okazuje się, że jej zawartość to trzy karmniki dla wiewiórek, które chce sprzedać w lombardzie. Roman nie jest chętny. Za to Hofer i Jeziorak wydają się zafascynowani.
