Pięćdziesięcioletnia wdowa, Halina, mdleje na ulicy. Z pomocą przychodzi jej mężczyzna podający się za uzdrowiciela. Diagnozuje raka i oferuje leczenie. Kobieta, zrażona do lekarzy, którzy nie potrafili stwierdzić, co jej dolega, postanawia mu zaufać. Aby zdobyć pieniądze na leczenie, zastawia w lombardzie biżuterię i sprzęty kuchenne. Lolek i Marta postanawiają sprawdzić "uzdrowiciela". W lombardzie pojawia się osiemnastolatka Zuzia, która chce pożyczyć zastawioną rurę do pole dance, bo potrzebuje jej na pokaz. Jacek namawia Marysię, by zaczęła ćwiczyć karate. Po jednym z treningów dziewczynka ma podbite oko, co nie uchodzi uwadze nauczycielki, która podejrzewa, że jest ona ofiarą przemocy domowej. W mieszkaniu Andżeliki pojawia się kurator i policja. Stróże prawa aresztują Jacka.

