Dwudziestotrzyletni Artur ma zespół Downa, ale to nie przeszkadza mu w spełnianiu marzeń. Właśnie jest w trakcie przygotowań do zawodów triatlonowych. Niestety pewnego dnia ktoś kradnie mu rower, sprzęt niezbędny do treningów. Jego ojciec Nikodem nie zamierza tego tak zostawić. Zastawia w lombardzie różne przedmioty i kupuje Arturowi kolejny rower. Anka jest zachwycona postawą młodego mężczyzny, natomiast Andżelika martwi się o jego zdrowie. Matylda, mama Artura, podziela te obawy. Jest zirytowana postawą Nikodema, który jej zdaniem przesadnie zachęca Artura do wysiłku ponad miarę. Po kłótni z matką Artur wymyka się z domu. Ziutek narzeka na niesłownego syna koleżanki Grażynki. Kazimierz i Beata rozważają wysłanie syna na leczenie do specjalistycznej kliniki w Szwajcarii. Janusz chce wrócić do Iwony, daje jej to jasno do zrozumienia. Patrycja i Barscy martwią się o nią.
