Bezrobotny Ludwik Dudczak jest preppersem - wybudował w domu schron, w którym gromadzi zapasy na wypadek klęski żywiołowej. Uczy też 15-letniego syna strzelania z łuku. Gdy chłopak bez pytania bierze broń i wyrządza szkodę sąsiadom, żona Ludwika, Barbara, zastawia łuk w lombardzie. Każe też mężowi poszukać pracy. Mężczyzna obiecuje poprawę, ale zabiera syna na nocowanie w lesie. W lombardzie zjawia się 70-letni mężczyzna, który chce sprzedać nieużywane sprzęty. Twierdzi, że wygrał je, rozwiązując krzyżówki. Kiedy jednak starszy pan przychodzi kilka dni później z jeszcze większą liczbą sprzętu, Anka i Andżelika zaczynają podejrzewać, że przedmioty nie należą do niego. Marysia i Julka chcą nocować u Olgi. Mariusz i Andżelika zgadzają się. Potem odkrywają, że dziewczyny zorganizowały imprezę.
