Smiersz zaczaja się na nieświadomą zagrożenia Polę. Z opresji ratuje ją Bernard, który przekonuje gangstera do swojego planu. Obaj dosypują dziewczynie narkotyku do herbaty, a kiedy nastolatka traci przytomność, rozpoczynają poszukiwania walizki. Do Ruszczyców przychodzi ranny Konrad. Katarzyna opatruje leśniczemu ranę, a on zaprasza ją następnego dnia na bigos. Krzysztof ukrywa walizkę w gotówką w kasie pancernej w biurze. Wcześniej wręcza Robertowi 20 tysięcy. Kiedy wraca do domu, znajduje ślady włamania i nieprzytomną córkę. Wczesnym rankiem Jacek przynosi Magdzie do gabinetu kawę. Zwierza się lekarce ze swojego kłopotu - ponieważ nie jest ubezpieczony, dostał wysoki rachunek ze szpitala za operację uszkodzonego palca. Kiedy lekarka wręcza przyjacielowi pieniądze, pojawia się Robert...






