Choć życie zawodowe układało się jej bardzo dobrze, to tego samego nie można było powiedzieć o życiu prywatnym Czerwińskiej. Aktorka nie mogła znaleźć szczęścia u boku mężczyzny, mimo że dwukrotnie wyszła za mąż. Pierwszego męża, Leszka, poznała w wieku 22 lat. Mężczyzna porzucił dla niej swoją żonę, co aktorka wyznała dopiero po wielu latach.
Zofia Czerwińska: Mąż zdradził ją w Sylwestra
Małżeństwo Czerwińskiej nie było jednak udane, ponieważ Leszek potraktował ją w taki sam sposób, jak byłą żonę. Mąż zdradzał Czerwińską z inną kobietą - aktorka nakryła ich razem w Sylwestra.
"Zostawił dla mnie żonę z dziewięciomiesięcznym dzieckiem. Po roku postąpił ze mną w podobny sposób, jak z nią. To był cios, którego nie zapomnę. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, jak czuła się tamta kobieta. Nikomu nie życzę tego doświadczyć" - zwierzyła się "Dobremu Tygodniowi" kilka miesięcy przed śmiercią.

Zoafia Czerwińska: Aktorka chciała popełnić samobójstwo
Zofia Czerwińska, otwiera się w nowym oknie nie kryła, że zdrada, na której przyłapała męża, zabolała ją tak bardzo, że chciała popełnić samobójstwo. Planowała odebrać sobie życie, skacząc pod pociąg na dworcu kolejowym w Sopocie.
Jednak nie zdecydowała się na ten krok ponieważ... 1 stycznia nie kursował poranny pociąg. Kiedy czekała na następny, na peronie zdążyła się już zebrać grupa osób, a Zofia Czerwieńska... zawstydziła się.
"Byłam już tuż, tuż... W ostatniej chwili, na szczęście, zabrakło mi odwagi i zrezygnowałam. Wróciłam do domu i po prostu się rozwiodłam" - wspominała w wywiadzie.
Zobacz też: Życie nie oszczędzało Marka Siudyma

Zofia Czerwińska: Konkubinat jest łatwiejszy
Po tych wydarzeniach Zofia Czerwińska rozwiodła się z mężem. Po nieudanym drugim małżeństwie aktorka doszła jednak do wniosku, że woli... konkubinat. "Przyznaję się do kilku konkubinatów. Były ciekawsze i... prostsze od małżeństwa" - twierdziła.
Zobacz też: Konflikt Witolda Pyrkosza z Markiem Perepeczką trwał latami
Zofia Czerwińska marzyła o rodzinie
Zofia Czerwińska nigdy nie pogodziła się z tym, jak okrutnie obszedł się z nią los. Mówiła, że gra radosną, uśmiecha się i żartuje, ale to tylko maska.
"Taki przybrałam sposób bycia. Ale w środku bardzo cierpię z tego powodu, że nie mam dzieci. Czuję, że spełniłabym się w roli matki. Chciałam, ale nie mogłam" - wyznała w wywiadzie.










