Head odszedł z powodu powikłań po zapaleniu płuc. O jego śmierci poinformowały jego córki w oświadczeniu, które opublikowało BBC.
Aktor zdobył rozpoznawalność dzięki roli Ruperta Gilesa, mentora tytułowej bohaterki serialu "Buffy: Postrach wampirów" (1997-2003). Był częścią stałej obsady produkcji przez pięć sezonów. W ostatnich dwóch pojawiał się gościnnie. Łącznie wystąpił w 121 odcinkach serialu.
Gwiazdy "Buffy: Postrachu wampirów" wspominają Anthony'ego Heada
Gwiazdy produkcji upamiętniły zmarłego kolegę z planu. "Wiem, że miałam szczęście, bo cię znałam. Dziękuję Daisy i Emily, które podzieliły się swoim ojcem ze mną i ze światem" - napisała Sarah Michelle Gellar, czyli serialowa Buffy, na swoim koncie na Instagramie.
"Ta rana jest głęboka i nie wiem, czy się zagoi" - czytamy na profilu Alyson Hannigan, która zagrała Willow. "Och, Tony... Jestem tak wdzięczna, że pojawiłeś się w moim życiu. Chcę powiedzieć o tobie milion cudownych rzeczy, ale nie potrafię znaleźć słów, które oddadzą ci sprawiedliwość. Kocham cię i będę zawsze za tobą tęskniła".
"Niech spoczywa w pokoju. Był dobrym i hojnym człowiekiem" - mogliśmy przeczytać w relacji Davida Boreanaz, który wcielał się w wampira Angela w "Buffy" i "Aniele ciemności".
"Na planie 'Buffy' był najlepszym aktorem w obsadzie, wyróżniającym się niesłabnącą życzliwością i spokojem. Był najlepszy z nas wszystkich. Miałem szczęście, że go znałem i uczyłem się od niego. Dzięki niemu świat stał się lepszy. Tony, dziękuję ci za wszystko, co dałeś" - napisał w mediach społecznościowych James Marsters, odtwórca roli wampira Spike'a.
"Dziękuję za każdą naszą scenę i czas, który mi poświęciłeś. Spoczywaj w pokoju i miłości, dobry panie" - czytamy na profilu Elizy Dushku, która grała łowczynię Faith.
"Tony wykreował postać ojca, której wielu potrzebowało, ale nie miało w domu. Fani na całym świecie są teraz w żałobie, a ja razem z nimi. Nie byłam z Tonym tak blisko, jak inne osoby z obsady i boli mnie, że muszę pisać o nim w czasie przeszłym. Mimo to jego śmierć mnie dotknęła. Moje serce jest z moimi kolegami z planu, którzy przyjaźnili się z nim i jego rodziną. Myślami jestem z nimi i przesyłam dużo miłości" - napisała Charisma Carpenter, która w "Buffy" i "Aniele ciemności" wykreowała postać Cordelii Chase. "Jest mi szczególnie przykro wobec ogromnej straty, której doznały jego córki Emily i Daisy. Przesyłam im najszczersze kondolencje".
Kolejna śmierć w obsadzie "Buffy: Postrachu wampirów"
Śmierć Heada jest kolejnym ciosem dla fanów "Buffy: Postrachu wampirów". W lutym 2025 roku w wieku zaledwie 39 lat odeszła Michelle Trachtenberg, która grała Dawn, młodszą siostrę pogromczyni. Z kolei w marcu 2026 roku zmarł Nicholas Brendon, czyli odtwórca roli Xandera, jednego z najbliższych przyjaciół Buffy. Miał 54 lata.










