Stanisław Jędryka: Twórca seriali dla młodzieży do końca życia żałował, że zostawił żonę!

Stanisław Jędryka na planie filmu "Umarłem, aby żyć"
Stanisław Jędryka na planie filmu "Umarłem, aby żyć" AKPA

Początki znajomości

Z asystentki dentysty uczynił aktorkę

Po każdym dublu tylko do niej kierowałem jakieś uwagi, chociaż nie były konieczne. Wykorzystywałem każdy moment, żeby być blisko niej. Nawet nie miałem pretensji, że reżyser robił za dużo dubli, chociaż z drugiej strony chciałem, żeby zdjęcia skończyły się jak najszybciej, bo pragnąłem umówić się z nią na spotkanie. Udało mi się. Zaproponowałem wymianę numerów telefonów pod pretekstem, że będą jeszcze kręcone sceny ze statystami, w których mogłaby wystąpić. Zgodziła się. A ja nie czekając na te sceny, bo wiedziałem, że takich z udziałem statystów już nie będzie, zatelefonowałem do niej z zaproszeniem na kawę. Była zaskoczona, a może udawała, ale nie kazała się długo prosić - dokładnie relacjonował w swojej książce "Miłości mojego życia".

Ślub bez obrączek

Po uroczystości, na skromnym obiedzie w naszym domu, Tadzio Chmielewski bacznie przyglądał się mojej ślicznej małżonce. Może wtedy zrodził się w jego głowie pomysł obsadzenia Joanny w swoim filmie. W każdym razie, kiedy przystąpił do realizacji sensacyjnego filmu "Dwaj panowie N", powierzył jej główną rolę kobiecą. Obyło się nawet bez zdjęć próbnych, tak modnego dzisiaj castingu - ujawnił Stanisław Jędryka na łamach swojej autobiografii.
Sama premiera była dla mnie miłym przeżyciem. Siedziałem obok niej i rozpierała mnie duma. Zachwycone spojrzenia panów kierowane w jej stronę łechtały moją męską próżność. Byłem szczęśliwy, że kocham tak piękną kobietę, która darzy mnie uczuciem - ekscytował się reżyser w swojej książce.

Rozwód na własne życzenie

Stanisław Jędryka
Stanisław JędrykaKAROL SEREWISEast News

Zabawa w detektywa

Dochodziły mnie słuchy, że Asia wdała się w romans z kolegą z teatru, bardzo dobrym aktorem, Krzysztofem Chamcem, znanym z licznych podbojów miłosnych, uchodzącym za ciacho. Byłem wyraźnie zazdrosny, uznałem to nawet za prestiżową porażkę, chociaż Asia miała prawo układać sobie życie na nowo, ale przede wszystkim bałem się, że będzie jeszcze jedną ofiarą podrywacza. I jak się okazało, w przyszłości moje obawy się sprawdziły - opowiedział reżyser na kartach "Miłości mojego życia".
Joanna Jędryka
Joanna JędrykaBaranowskiAKPA
Źródło: AIM
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?