Jan Nowicki: Życie prywatne
O względy aktora, który był uznawany swego czasu za największego amanta polskiego kina, ubiegało się wiele kobiet. Jan Nowicki był związany z Barbarą Sobottą, Ireną Paszyn, Martą Meszaros, Małgorzatą Potocką. W 2016 roku poślubił Anną Kondratowicz.
Najdłużej związany był z Martą Meszaros - polski aktor i węgierska reżyserka spędzili ze sobą prawie 30 lat. Ich rozstanie odbiło się szerokim echem w środowisku aktorskim, a według słów artystki było... nieeleganckie.
Jan Nowicki poznał reżyserkę m.in. filmów "Adopcja" oraz "Dziewięć miesięcy" podczas współpracy na planie jednej z jej produkcji. Kiedy szukała odtwórcy głównej roli z pomocą przyszedł jej Andrzej Wajda, który zasugerował angaż Jana Nowickiego.
Czytaj również: Jan Nowicki nie żyje. W jakich teledyskach zagrał wybitny aktor?
Pierwsze spotkanie
Swoje pierwsze spotkanie z aktorem Marta Meszaros wspominała na łamach magazynu "Party":
"Pamiętam, koleżanka urządziła kolację i zaprosiła nas oboje. Weszłam do pokoju, na kanapie jakiś mężczyzna przed telewizorem oglądał mecz. Bardzo interesujący".
Pomiędzy parą zaiskrzyło od razu, a związek polskiego aktora ze starszą od niego węgierską reżyserką stał się tematem plotek w kraju i za granicą. Jan Nowicki i Marta Meszaros byli ze sobą pomimo odległości. Współpracowali przy wielu innych produkcjach filmowych, mieli wspólnie dwa domy. Na parę spadło wiele krytyki, między innymi ze względu na różnicę wieku.
Jan Nowicki wyznał na łamach "Gali":
"Na Węgrzech też nasz związek krytykowano, ale z innego powodu. Mówiono, że jeśli facet wiąże się z reżyserką, to na pewno jest karierowiczem. Zwłaszcza że Węgrzy bardzo cenili ówczesnego męża Marty, słynnego reżysera Miklósa Jancsó".
Ani reżyserka, ani aktor nie bali się przyznać do związku.
"Spotkało się dwoje ludzi, których interesowało ciekawe życie: emocje, polityka, seks, sztuka. Nie baliśmy się do tego przyznać" - mówiła Meszaros w "Gali".
Jan Nowicki i Marta Meszaros żyli w otwartym związku?
Podczas ich wieloletniej relacji zdarzało się, że aktor spotykał się z innymi kobietami, jednak Jan Nowicki i Marta Meszaros wracali do siebie.
Na łamach "Party" Meszaros mówiła:
"Jak mogę nie akceptować, jeżeli żyję z aktorem, który codziennie gra inną rolę, pali, pije, wciela się w szaleńców? Mam świadomość, że żyję z wariatem".
Związek pary zakończył się niespodziewanie w 2008 roku. Przyczyną było, jak stwierdziła reżyserka, banalne życie. W wywiadzie dla "Party" wyznała:
"Póki jeździliśmy po świecie, póki kręciliśmy filmy, robiliśmy teatr, było znakomicie. Ale on nie lubi mówić prawdy. W sztuce jest szczery. Tak. Gdy wyraża postać. Ale prywatnie nie".
"Kiedy okazało się, że trzeba żyć zwykłym, banalnym życiem, porozmawiać o codziennych sprawach, on nie umiał. Oczywiście, ja też nie jestem łatwym człowiekiem, ale naprawdę bardzo się starałam. (...) Starałam się z nim rozmawiać o tym, że coś jest nie tak. W końcu spakowałam walizki. I wyszłam z mieszkania z ulgą" - dodała.








