Jan Nowicki: Z Martą Meszaros był w wolnym związku niemal 30 lat! Dlaczego się rozeszli?

Anna Kempys

Oprac.: Anna Kempys

Jan Nowicki, Marta Meszaros
Jan Nowicki, Marta MeszarosTricolorsEast News

Jan Nowicki: Życie prywatne

Zobacz również:

Pierwsze spotkanie

"Pamiętam, koleżanka urządziła kolację i zaprosiła nas oboje. Weszłam do pokoju, na kanapie jakiś mężczyzna przed telewizorem oglądał mecz. Bardzo interesujący".
"Na Węgrzech też nasz związek krytykowano, ale z innego powodu. Mówiono, że jeśli facet wiąże się z reżyserką, to na pewno jest karierowiczem. Zwłaszcza że Węgrzy bardzo cenili ówczesnego męża Marty, słynnego reżysera Miklósa Jancsó".
"Spotkało się dwoje ludzi, których interesowało ciekawe życie: emocje, polityka, seks, sztuka. Nie baliśmy się do tego przyznać" - mówiła Meszaros w "Gali".

Jan Nowicki i Marta Meszaros żyli w otwartym związku?

"Jak mogę nie akceptować, jeżeli żyję z aktorem, który codziennie gra inną rolę, pali, pije, wciela się w szaleńców? Mam świadomość, że żyję z wariatem".
"Póki jeździliśmy po świecie, póki kręciliśmy filmy, robiliśmy teatr, było znakomicie. Ale on nie lubi mówić prawdy. W sztuce jest szczery. Tak. Gdy wyraża postać. Ale prywatnie nie".
"Kiedy okazało się, że trzeba żyć zwykłym, banalnym życiem, porozmawiać o codziennych sprawach, on nie umiał. Oczywiście, ja też nie jestem łatwym człowiekiem, ale naprawdę bardzo się starałam. (...) Starałam się z nim rozmawiać o tym, że coś jest nie tak. W końcu spakowałam walizki. I wyszłam z mieszkania z ulgą" - dodała.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?