Informację o śmierci Haskinsa potwierdził jego agent Jay Schachter w rozmowie z "Deadline". "To tragiczna strata. Wszyscy kochaliśmy pana Beldinga, a każdy, kto znał Dennisa, kochał go jeszcze bardziej. Był wspaniałą osobą i kochał, absolutnie kochał swoich fanów. Zawsze miał dla nich czas, nieważne, co się działo. Przez ponad 20 lat był moim klientem i drogim przyjacielem, i będę za nim strasznie tęsknił. Mam złamane serce" - czytamy w jego oświadczeniu.
Nie podano przyczyny śmierci aktora. Wiadomo, że od ośmiu lat zmagał się z chorobą Parkinsona.
Najważniejsze role Dennisa Haskinsa
Haskins urodził się 18 listopada 1950 roku. Karierę aktorską rozpoczął na przełomie lat 70. i 80. od gościnnych występów w popularnych serialach, między innymi w "Diukach Hazzardu", "Magnum" i "Strefie mroku".
W 1988 roku otrzymał rolę Richarda Beldinga, dobrodusznego i wymagającego dyrektora liceum w serialu "Good Morning, Miss Bliss" stacji Disney Channel. Po roku produkcja przeniosła się do NBC, zmieniła tytuł na "Byle do dzwonka" i skupiała się głównie na uczniach. Bohater Beldinga był jedynym dorosłym w głównej obsadzie.
Serial powstawał w latach 1989-1992. Doczekał się wielu spin-offów, w tym "Saved By The Bell: The New Class" (1993-2000). W Beldinga wcielał się gościnnie także w innych serialach.
Haskins pojawiał się w innych popularnych serialach. Mogliśmy zobaczyć go między innymi w "Prezydenckim pokerze", "U nas w Filadelfii", "Modzie na sukces", "Jak poznałem waszą matkę" oraz "Jess i chłopakach". Od 2020 roku przebywał na emeryturze.








