​Daniel Kozakiewicz: Kiedyś uroczy chłopiec z "Siedmiu życzeń", a dziś?

Daniel Kozakiewicz, czyli Darek Tarkowski
Daniel Kozakiewicz, czyli Darek TarkowskiEast News/POLFILM

Od dziecka na ekranie

To był zupełnie inny rytm, nikt nie robił na czas, nie chodziło o to, by zrobić dużo, ale by zrobić dobrze. Od rana do późnego wieczoru wszyscy byli na planie, ale bez stresu. Czerpaliśmy radość z pracy, radość z życia. To nie był obowiązek, nie chodziło o pieniądze
tak po latach wspominał pracę na planie serialu.

Tragiczne losy serialowych kotów

"Siedem życzeń"
"Siedem życzeń"INPLUSEast News
Kot nie przychodzi jak pies na zawołanie. Robi, co chce, i kiedy chce. Pierwszy popełnił samobójstwo po dwóch tygodniach zdjęć, skacząc z czternastego piętra bloku na Jelonkach. Nie spadł na cztery łapy. Drugi oszalał i zaczął wszystkich atakować, drapać, gryźć. Trzeci - niczym się nie przejmował, nie reagował, aż któregoś dnia, wykorzystując nasze zaufanie, zwiał. Na szczęście ktoś go znalazł i mogliśmy dokończyć film
zdradził w "Fakcie" Kozakiewicz.
"Siedem życzeń"
"Siedem życzeń" INPLUSEast News

Co robi dzisiaj?

Daniel Kozakiewicz
Daniel KozakiewiczKrzysztof KuczykAgencja FORUM
Obecnie jestem trenerem sportów teatralnych. To coś, co w Polsce jest jeszcze mało znane, ale od 60 lat istnieje jako dyscyplina sztuk scenicznych. Chcę to u nas wprowadzić i rozpropagować
mówił po swoim powrocie w programie "Dzień dobry TVN".
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?