Agnieszka Warchulska i Przemysław Sadowski
Zobacz również:
Agnieszka Warchulska jest znana szerokiej publiczności jako Alicja Schmidt ze sztandarowej produkcji TVPP2, czyli "M jak miłość". Po czterech latach, mimo sympatii widzów, scenarzyści zdecydowali o wypisaniu jej postaci z serialu. Debiutem aktorskim aktorki była rola w "Cwale", filmie Krzysztofa Zanussiego z 1995 roku. Później pojawiła się zarówno na małym i dużym ekranie - wystąpiła m.in. w serialach "Sława i chwała", "Pierwszy milion", "Na Wspólnej", "Tak czy nie", "Przystań", "Na krawędzi", "Diagnoza". Widzowie mogli zobaczyć ją także w filmach "Szelest", "Wieża", "Mleko", "Powrót", "365 dni".
Przemysław Sadowski od lat pojawia się na dużym i małym ekranie, czy na deskach teatrów. Telewizyjny widzowie na pewno pamiętają jego role w takich serialach jak "Za marzenia", "Przyjaciółki", "Na krawędzi", "Londyńczycy", "Echo serca", "Magda M.", "Determinator". Jesienią br. zobaczymy go w "Recepturze".
Uczucie "dopadło ich" przy okazji pracy nad jedną ze sztuk wystawianych na deskach Teatru Prezentacje. O tym przełomie Przemysław Sadowski opowiadał na łamach magazynu "VIP":
"Zawsze ją ceniłem, podziwiałem. Zawsze mi się podobała. Spotkaliśmy się dwa lata później na próbach do sztuki »Japes« w Teatrze Prezentacje, u Romualda Szejda. Byliśmy już dojrzali i tak nas dopadło, że trzyma do dzisiaj".

Agnieszka Warchulska i Przemysław Sadowski: Trudne chwile
Jednak droga do szczęścia nie była dla nich prosta. Przez lata Agnieszka Warchulska i Przemysław Sadowski stanęli przed wieloma wyzwaniami oraz pokonali wiele przeciwności i problemów.
Swego czasu w rozmowie z "Galą" Agnieszka Warchulska mówiła:
"Kiedy się spotkaliśmy, byliśmy oboje dojrzali. Każdy miał już na barku jakąś miłosną przeszłość, podchodziliśmy do wspólnego życia ostrożnie. Dodatkowo los zafundował nam ciężki start. Zmarła moja mama i zaczął się najgorszy czas w moim życiu. Zaraz potem zmarł mój stryj, chwilę później obaj dziadkowie Przemka. Poznawaliśmy swoje rodziny na pogrzebach. To ustawia perspektywę. Uczy pokory".
Jako aktorskie małżeństwo rozumieją się doskonale, jednak nie oznacza to, że ich zawód nie wpływa na ich związek. Muszą pogodzić życie prywatne z zawodowym, zobowiązaniami czy szansą zagrania w dobrze zapowiadającej się produkcji czy programie, w którym udział sprawia im po prostu frajdę.
"(...) Wtedy zaczęliśmy rozmawiać, z czego mogę zrezygnować. »Taniec z gwiazdami«? Nie przerwę w połowie programu, a lubiłem tańczyć i to była dla mnie frajda. Serial »Samo życie« był podstawowym źródłem utrzymania. »Król Lear«, spotkanie z Konczałowskim, granie u boku Olbrychskiego? No i z czego miałem zrezygnować? To są koszmarnie trudne wybory" - stwierdził w rozmowie z "VIP" Przemysław Sadowski.

Agnieszka Warchulska i Przemysław Sadowski: Najważniejsza jest prywatność
Agnieszka Warchulska i Przemysław Sadowski nie lubią blichtru polskiego show-biznesu i cenią sobie swoją prywatność. Nie rozmawiają publicznie o dzieciach, nie pokazują domu. Czasami podzielą się w mediach społecznościowych sympatycznym zdjęciem, ale bez prób sprzedania swojego życia prywatnego. Robią wszystko na własnych zasadach. Są małżeństwem od 17 lat (pobrali się w 2004 roku).
Zobacz więcej:
Filip Łobodziński nie pogodził się ze śmiercią córki










