Uliczny artysta Seth Zalinsky spada z dużej wysokości wprost na... zwłoki mężczyzny ze strzałą w głowie. Nie odnosi żadnych obrażeń. Problem w tym, że szczątki przyklejają się do niego. Dzięki stażyście Colinowi Fisherowi udaje się ustalić tożsamość denata. To Morgan Donnelly, zaginiony przed trzema dniami telemarketer i komik. Badania kości wykazują, iż to nie strzała, lecz dotkliwe pobicie przyczyniły się do jego śmierci. Tymczasem Sweets, analizując występy Morgana, dochodzi do wniosku, że mógł on kraść dowcipy. Podążając tym tropem Booth i Brennan trafiają do klubu, gdzie denat prezentował swoje żarty. Na potrzeby śledztwa Seeley postanawia spróbować swoich sił na scenie. Tymczasem Angela rozpoznaje w kręcącym się po laboratorium Sethcie Zalinskim tajemniczego artystę, którego od lat ubóstwia. Z miłości do sztuki... zdradza Hodginsa.






