W podziemnym garażu pod hotelem dochodzi do eksplozji, w której ginie mężczyzna. Zespół Jeffersonian Institute stara się ustalić tożsamość ofiary, co ze względu na siłę wybuchu nie jest łatwe. Tymczasem prokurator Caroline Julian wydaje Boothowi polecenie służbowe. Agent musi zostać w biurze. W zamian dostaje szansę na awans i podwyżkę. Jego miejsce w terenie zajmuje dr Lance Sweets. Pomaga mu Olivia Sparling. Tymczasem Angeli udaje się ustalić nazwisko mężczyzny, który zginął w eksplozji. To Robert Carlson. Sweets i Sparling jadą do jego żony przekazać złe wieści. Są zaskoczeni, gdy Carlson wraca do domu cały i zdrowy. Mężczyzna przyznaje, że był w hotelu w trakcie wybuchu. Nie ma jednak pojęcia, dlaczego jego DNA znalazło się na podziemnym parkingu. Śledztwo zaczyna się komplikować. Dopiero eksperyment przeprowadzony przez Brennan i Hodginsa zbliża zespół do rozwiązania zagadki.





