Do Jeffersonian Institute trafia ciało 40-latka, znalezione w New River Gorge. Początkowo pracownicy laboratorium uważają, że mężczyzna popełnił samobójstwo. Dokładniejsze badania przekonują ich, że zmarł na zawał serca a następnie został zrzucony z dużej wysokości. W domu między Seeleye'm a Temperance wybucha kłótnia o ich córkę. W środku nocy urażona Brennan wraca do instytutu. W pracowni ktoś oddaje do niej strzał. Chwilę potem, ranną partnerkę znajduje Booth. W szpitalu antropolog traci przytomność. Wydaje się jej, że rozmawia z matką (Brooke Langton). Gdy odzyskuje świadomość okazuje się, że w jej ciele nie ma kuli. Nie ma też ranny wylotowej. Tymczasem w instytucie znalezione zostają zwłoki nocnego strażnika. Przyjaciele doktor Brennan oraz FBI zastanawiają się, czy obie sprawy miały ze sobą związek. Serce Temperance przestaje bić.






