Wrona nie zostawił listu pożegnalnego, według świadków nie miał też powodów do targnięcia się na własne życie. Śledczy biorą pod lupę żonę denata, z którą był w trakcie rozwodu i która mogła skorzystać materialnie na jego śmierci, a także jej aktualnego, notowanego przez policję, partnera. Tymczasem nowe światło na sprawę rzuca zaskakujące odkrycie, jakiego dokonuje doktor Leon Berger w trakcie sekcji zwłok ofiary. Komisarz Alex i policjanci już wkrótce przekonają się, że blok, w którym mieszkał Mariusz Wrona, kryje wiele tajemnic i nie bez powodu bywa nazywany przez okolicznych mieszkańców przeklętym.






