Mae Whitman, czyli Amber Holt z serialu "Parenthood", wystąpi gościnnie w najnowszym sezonie "Kochanych kłopotów" ("Gilmore Girls"). To wspaniała wiadomość dla fanów obu produkcji - w serialu stacji NBC o losach szalonej rodziny Bravermanów Whitman wcieliła się w rolę córki Sary Holt, którą grała... Lauren Graham, czyli serialowa Lorelai Gilmore.
Wspólna praca na planie to jednak nie pierwsza okazja do spotkania obu aktorek. Podczas zeszłorocznego festiwalu ATX TV Mae Whitman wpadła nie tylko na Lauren Graham ale i na Alexis Bledel (Rory Gilmore). W trakcie wydarzenia Whitman i Bledel żartowały, że doszło między nimi do kłótni - obie walczyły o tytuł Najlepszej Córki Lauren Graham. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, czego dowodzą poniższe zdjęcia.
Przypomnijmy, że po ogłoszeniu przez Netflix rozpoczęcia prac nad nową serią "Kochanych kłopotów", Whitman, jako zagorzała fanka serialu, zareagowała na tę wiadomość niezwykle entuzjastycznie i zamieściła na Twitterze takie zdjęcie:
Najnowsza seria przygód Lorelai i Rory będzie składać się z czterech 90-minutowych odcinków lub, trochę inaczej, mini-historii. Okazuje się, że taka struktura produkcji spowodowana jest... sposobem narracji.
Według doniesień zza oceanu akcja każdego odcinka będzie rozgrywała się na przestrzeni jednego kwartału. Jak zauważyli fani w serwisach społecznościowych da to twórcom okazję do zaprezentowania kolejnych szalonych, tematycznych (wiosna, lato, jesień, zima) festiwali, z organizacji których słynęło Stars Hollow.







