W domu Skoczków Tola też już jest prawie gotowa. Sylwia opowiada o propozycji, jaką dostała od Heniutki. Chce poczęstować córkę wypiekiem, który przygotowała specjalnie na degustację dla Heni, ale w lodówce zostały okruchy. Już wie, od czego Skoczka boli brzuch. Agnieszka obiecała, że jutro już będzie w Warszawie, ale jeszcze nie wiadomo, czy nie zmieni decyzji. Tymon i Edyta dzielnie pomagają Januszowi w prowadzeniu domu. Po inauguracji studenci wpadają do barku. Kiedy Tomek idzie po napoje, zaczyna się rozmowa o tym, że doktor Dudek jednak nie wybrała Tomka na stypendium w Sztokholmie. Oskar chyba w końcu wie, jak przekonać do siebie Mariolę. Po powrocie z winnicy wręcza jej bukiet kwiatów i głośno oświadcza, że ją kocha. Bolek i Henia wracają po badaniach do domu. Niestety, potwierdziła się wstępna diagnoza o cieśni nadgarstka. Ku ich zaskoczeniu Bożenka deklaruje swoją pomoc przy pieczeniu ciast.
