Tak, jak obawiała się Czesia, przedszkole nie ma pełnej obsady na jesień. Brajan namawia ukochaną, żeby zrezygnowała z punktu przedszkolnego, a on jej znajdzie zajęcie w hotelu. Po tym, jak sprawdził się jako menadżer dwóch hoteli, na pewno nie będzie problemu. Sandra ma dzisiaj badania kontrolne w szpitalu. Norbert chce jej towarzyszyć jako wsparcie, ale Sandra woli być sama. Obawia się, jak się zachowa, gdyby się okazało, że jednak potrzebna jest operacja. Dymka opowiada dzielnicowemu, jak spędzili wakacje w tym roku. Zamiast do Brazylii, jak chciała Dżesika, pojechali śladem Draculi _ do Rumunii. Dżesika narzeka, że się strasznie wynudziła, za to dzielnicowy z zainteresowaniem słucha Dymki. Paweł z Wigą wybierają się do teatru. Zaraz po ich wyjściu do Pawełka przychodzi Tola. Młodzi chcą skorzystać, że są sami w domu, ale ktoś zaczyna dobijać się do drzwi. Zmęczona Ula wraca z pracy. Widzi na stole zdjęcie uśmiechniętego Kornela i puszczają jej nerwy.




