Potem oczywiście założyć nowe zamki. Jerzy po kolejnej rozmowie z Elżbietą czuje się bezradny. Na jego żonie nie robią wrażenia nawet argumenty o przekrętach w jej aptece. Oskar radzi po prostu zająć się sobą. Po południu wpadają Lutka z Krzysztofem. Lutce też nie udało się przekonać Eli, więc postanowiła powalczyć z samotnością Jurka. Roksi prosi Jaśka o pomoc w sprawie komputerowej, a dokładnie chodzi o włamanie na jej pocztę internetową. Jasiek zgadza się, ale dopiero po pracy. Roksi wpada do niego do domu po laptopa i poznaje jego rodziców. Beata zauważa pierścionek na jej palcu i zaprasza na kolację. Ku niezadowoleniu Jaśka panie bardzo przypadają sobie do gustu. Irmina żali się Bognie na męża. Naprawdę już nie może wytrzymać jego troski o nią. Bogna namawia Rutkę na masaż. Agnieszka odwiedza Marzenę w jej domu. Niebawem obie słyszą grzebanie w zamku. Marzena otwiera drzwi, za którymi stoi rehabilitantka i ostatnia kochanka Zdziśka. Kobieta oświadcza, że Zdzisiek obiecał jej, że ten dom będzie jej.




