Rafalski wspomina wczorajszą kolizję podobną do tej, która wydarzyła się ponad 20 lat temu. Beata zaprasza Jaśka z Jagodą na wieczór, będą również Małgosia i Bazyli. Borys dowiaduje się od Zuzki, że w końcu włączą im w domu wodę, więc mogą wracać do siebie. Po wczorajszym spięciu Bożenki i Kamili niby wszystko jest w porządku, ale Kamila oddycha z ulgą. Bożenka postanawia wyprawić pożegnalną kolację. Dżesika zagląda do gabinetu Barbary, aby porozmawiać o jej propozycji biznesowej. Mówi wprost, że oprócz udostępnienia miejsca do zdjęć, oczekuje jeszcze honorarium. Ale Barbara nie miała tego w planach. W domu Waldek przyznaje, że jego kontrakt z Milecką nie jest taki pewny i nie byłoby źle, gdyby Dżesika jednak przystała na jej propozycję. Z urlopu wrócił Gustaw i od razu jedzie do kliniki. Na korytarzu zaczepia go dr Marczyński. Informuje, że podczas jego nieobecności zaszły zmiany. Otóż ma zamiar oświadczyć się Teresie. Bożenka i Kamila z mężami wspólnie spędzają wieczór, podczas, gdy dzieci się bawią. Do dorosłych podchodzi Ala i pyta, czy nie widzieli Jaśminki, bo bawią się w chowanego.




