Waldek proponuje wyjście na procesję po południu. Ku jego zdziwieniu, Dżesika chętnie się zgadza. Heniutka namawia Bolka, żeby zadzwonił do Woli Tureckiej i potwierdził przyjazd ich sąsiadki. Bolek tłumaczy, że dzisiaj święto i zrobi to jutro. Heniutka wpada na pomysł, żeby pojechać do Warszawy na główna procesję na Stare Miasto. Jerzy z Elżbietą umawiają się na popołudnie z Pawłem i Wigą. Przy grze w darta rozmawiają o zbliżających się wakacjach. Paweł żali się na plany Skoczka z nimi związane. Elzbieta proponuje wspólny wyjazd do Włoch. Mariusz zaprosił na obiad Patrycję z córką i aby wszystko się udało, przywozi pierogi od Wandy. Patrycja bardzo chwali jego umiejętności kulinarne, ale Kubuś go wydaje. Dżesika z Dymką i Dżastinem wybierają się na procesję w miejscowej parafii. Niestety, Dżastin w tłoku gubi komórkę. Po procesji ktoś dzwoni do Dżesiki z komórki jej syna. Okazuje się, że to Brajan znalazł ten telefon.



