Wygląda na to, że duszności, na które skarżyła się Elżbieta, były spowodowane obecnością pleśni. Leopold próbuje sprawdzić wyniki głosowania na środki z budżetu partycypacyjnego. Tymczasem wpada Maciek z informacją, że się udało i są w pierwszej trójce, więc na pewno dostaną pieniądze na bar zatrudniający osoby z niepełnosprawnością. Kamila wróciła z wakacji z Puńska. Po rybki zajrzała Bożenka, która również trochę czasu spędziła u mamy Borysa w Puńsku. Wraca Borys od właściciela domu. Niestety, za wynajem domu ekipie filmowej zbyt dużo kasy nie dostali. Dominika z Karolem przychodzą do Jerzego na Truskawiecką. Jerzy namawia na wspólne grzybobranie w sobotę. Dominika oświadcza się, że w najbliższą sobotę nie mogą, bo biorą ślub. Dzisiaj Julcia idzie pierwszy dzień do przedszkola. Zanim Agnieszka ją ubierze, wpada Tymon z ważną informacją. Wieczorem wraca z rejsu Lenka i ma coś ważnego do powiedzenia. Janusz żartuje sobie z sąsiada, że może będą rodzicami?





