"Klan": Paulina Holtz zdradza, jak wygrała casting do serialu

Paulina Holtz
Paulina Holtz Mieszko PiętkaAKPA
"Niewiele myśląc wskoczyłam na rower i w podartych dżinsach, bez makijażu, spocona, dotarłam na casting. Tam spotkałam spory tłumek młodych aktorek ze szkoły teatralnej. Pięknie umalowanych, uczesanych, ubranych... troszkę straciłam wiarę w siebie, ale w sumie i tak nie miałam nic więcej do stracenia. Dostałam się na studia na UW, na etnologię i antropologię kultury, więc plany na życie były" - wspomina, nie dodając, że ostatecznie poszła inną drogą - w 2002 r. ukończyła aktorstwo na Akademii Teatralnej w Warszawie.

Paulina Holtz: Jak wyglądało przesłuchanie do "Klanu"?

"A ja sobie czekałam, siedząc grzecznie na schodkach. Na koniec dnia, po jakichś 3 h, zaproszono mnie ponownie i dostałam umowę do ręki. Szok i niedowierzanie! A najgorsze, że podpisując ją, zobowiązałam się do grania w Klanie przez... 2 lata! 2 lata?! Wydawało mi się to wiecznością... Ale podpisałam. Od tego momentu minęło 25 lat..." - Holtz kończy swoją opowieść.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?