Kaja mogłaby być matką Daniela
Monika długo nie będzie mogła dojść do siebie po niespodziance, jaką zafunduje jej Daniel. Następnego dnia w Rosso opowie Gabrieli (Laura Łącz) o nowej narzeczonej syna. Ujawni, że Kaja nie jest młodą dziewczyną.
- Mogłaby być jego matką - rzuci złośliwie.
Sama ma dorosłą córkę, która spodziewa się dziecka. Na domiar złego traktuje Daniela jak chłopca na posyłki. Feliks wtrąci, że może dla niego to właśnie jest ideał.

Królowa jest tylko jedna!
W końcu Monika szczerze przyzna się Nowakowi, że w Kai drażni ją dosłownie wszystko. Nie takiej kobiety chciała dla swojego syna.
- Moja synowa powinna być młodsza ode mnie! - wyjaśni.
- Przecież jest... - stwierdzi Feliks, za co Monika zmrozi go spojrzeniem.
- Chyba... - błyskawicznie zreflektuje się Nowak.
- No właśnie - "chyba"! A powinna być młodsza "na pewno". I to ze dwa razy młodsza! - jeszcze bardziej zdenerwuje się Monika.
Oliwy do ognia doda sytuacja, kiedy któregoś wieczoru będąca na rauszu zwróci się do Moniki per "mamuśku"... Dość powiedzieć, że panie nie polubią się z wzajemnością. Przecież królowa może być tylko jedna.
Zobacz więcej:








