Harris uległ wypadkowi podczas wakacji w Europie prawie dwa miesiące temu.
"Miałem dziś zabieg" - napisał pod swoim zdjęciem na Instagramie, na którym prezentuje się w szpitalnej piżamie.
"Wspinałem się po klifie w Chorwacji i natknąłem na jeżowca. Większość z jego kolców wyjąłem sam, ale kilka z nich uszkodziła mi ścięgno i wdała się infekcja" - wyjaśnił aktor, dziękując chirurgom za szybką i sprawną interwencję.
Niestety, gwiazdę czeka teraz długa rehabilitacja, podczas której będzie musiał nosić specjalny sprzęt ortopedyczny.
Neil Patrick Harris zdaje się nie przejmować swoją przypadłością i żartuje, że nadal będzie fanem kawioru z jeżowca.







