Bree boleśnie odczuwa skutki przebywania pod jednym dachem z teściową, Phyllis. Ostrożnie pyta, kiedy mama jej zmarłego męża ma zamiar wyjechać. Obecność Phyllis owocuje poważnym konfliktem z prawem. Teściowa zaczyna podejrzewać spisek i gdy obie udają się na cmentarz, w miejscu grobu Reksa zastają pusty dół. Jego ciało zostanie poddane autopsji w celu sprawdzenia, czy rzeczywiście zmarł on z powodu wady serca. Nieoczekiwanie Bree zostaje wezwana do komisariatu. Tymczasem Susan nie umie zaakceptować sytuacji, że jej były mąż, Karl mieszka u jej sąsiadki, Edie Britt, i oboje troszczą się o przyszłość nastoletniej córki Susan, Julie. Gabrielle z trudem znosi samotność. Marzy o pewnym młodym, przystojnym ogrodniku. Wiedziona niepokojem Susan raz jeszcze udaje się do domu Betty. Zauważa dziwne plamy krwi na ubraniu nowej sąsiadki, która nie chce jej wpuścić do domu.






