UWAGA! TEKST ZAWIERA SPOILERY DO 3. SEZONU "EUFORII"
"Euforia": Jacob Elordi o tragicznym losie Nate'a
Choć finał "Euforii" już dawno za nami, fani nadal z nostalgią wspominają najbardziej elektryzujące sceny z trzeciego sezonu serialu. Niewątpliwie jednym z najbardziej szokujących momentów była śmierć jednego z głównych bohaterów produkcji HBO, Nate'a Jacobsa. Jacob Elordi, który wcielał się w tę postać od pierwszego sezonu "Euforii", przyznał, że dla niego również była to wstrząsająca informacja, chociaż część widzów odebrała decyzję scenarzystów pozytywnie.
Goszcząc w talk show Jimmy'ego Kimmela Elordi miał okazję spotkać się z Colmanem Domingo, który w "Euforii" wcielał się w postać Alego, przyjaciela głównej bohaterki, Rue (Zendaya). Zadał on Elordiemu pytanie, jak czuł się, nagrywając scenę brutalnej śmierci swojej postaci. Widownia zareagowała na nie współczuciem.
"Dzięki" - zażartował Elordi, zwracając się do publiczności. "Wreszcie, po ośmiu latach wykrzykiwania: 'Chrzanić Nate'a, zabijcie go, jest nic niewarty'... Tak, czytałem wasze tweety... Teraz jest wam smutno" - powiedział.
"Euforia": Jacob Elordi spędził dwa dni zamknięty z wężami
"Myślę, że Sam [Levinson] sprowadził mnie z powrotem, żeby mnie torturować" - kontynuował. "To było jakieś sześć tygodni, w czasie których po prostu obrywałem od dwumetrowego gościa. Cały czas biegłem" - mówił.
Twórca serialu Sam Levinson zdecydował się uśmiercić jedną z głównych postaci w iście brutalny sposób. W siódmym odcinku Nate zostaje napadnięty i zakopany żywcem. Ostatecznie zostaje ukąszony przez węża grzechotnika, który przedostaje się do jego trumny.
Jacob Elordi opisuje tę scenę jako niezwykle ekstremalną i skomplikowaną do nakręcenia. Zdradził, że całe dwa dni spędził zamknięty w ciasnej trumnie, do której reżyser w pewnym momencie wpuścił węże. Mimo stresu związanego z obcowaniem z gadem, Elordi postrzegał je jako "bardzo spokojne".
"Miał bardzo miłą osobowość. Był bardzo potulny i senny. Nie sądzę, żeby zaznał dużo słońca… Trochę go szturchałem, próbując zmusić go do ruchu i zagrania sceny, bo miał być groźny. Ale on był potulny jak mały piesek. Po prostu zwijał się u moich stóp" - relacjonował aktor.
Ostatni odcinek "Euforii" został wyemitowany 31 maja. Serial Sama Levinsona zakończył się na trzech sezonach - twórcy potwierdzili, że nie zamierzają pisać kontynuacji losów bohaterów. W rolach głównych produkcji wystąpili m.in. Zendaya, Hunter Schafer, Jacob Elordi, Sydney Sweeney czy Maude Apatow.











