"Emily w Pazyżu": Jeden z największych hitów Netfliksa
Druga część czwartego sezonu "Emily w Paryżu" trafiła na Netflix 12 września 2024 roku. To obecnie jedna z najpopularniejszych produkcji Netfliksa. Jak zwykle fani mogą oczekiwać tego, co dostali w poprzednich sezonach: pięknych zdjęć, świetnych stylizacji Emily (Lily Collins) oraz dużo zwrotów akcji w miłosnym życiu bohaterów. Ku radości fanów kilka dni po premierze Netflix poinformował o zamówieniu piątej serii popularnej produkcji.
W opisie krótkiego filmiku zamieszczonego wtedy w mediach społecznościowych Netfliksa pojawiło się tajemnicze zdanie: "Emily wróci, ale... czy do Paryża?". Możliwe, iż Emily na dłużej zostanie we Włoszech, co oznacza ogromne zmiany w serialu. Co stanie się z jednym z byłych ulubieńców widzów, czyli granym przez Lucasa Bravo Gabrielem? Aktor wyraził ostatnio niezadowolenie z kierunku, w jakim zmierza jego postać. Czy odejdzie z obsady jednego z największych hitów Netfliksa?
"Emily w Paryżu": Lucas Bravo żegna się z serialem?
Podczas rozmowy z serwisem IndieWire Lucas Bravo (oprócz występu w "Emily w Paryżu" mogliśmy zobaczyć go również w takich produkcjach jak "Paryż pani Harris" czy "Bilet do raju") stwierdził, że granie postaci Gabriela nie sprawia mu już takiej radości jak kiedyś.
Zobacz również:
Aktor zaznacza, że oddalił się od swojego serialowego bohatera, a granie go przestało być przyjemnie. Wyraził się nawet, iż jego postać, którą tak lubi i która tak wiele mu dała "powoli zamienia się w guacamole".
Bravo jest z zaistniałej sytuacji tak bardzo niezadowolony, że rozważa, czy nie odejść z piątego sezonu hitu Netfliksa. Jak zaznacza w trakcie rozmowy z IndieWire jego kontrakt kończy się na zakończonej we wrześniu czwartej serii.
"(...) pytam siebie, czy chcę być w piątym sezonie" - mówi i dodaje, że jest sfrustrowany kierunkiem, w którym idzie serialowy Gabriel.
Decyzji jednak nie podjął.
"Zobaczymy, dokąd to zmierza" - stwierdza.
Czy fani mogą mieć więc nadzieję, że zobaczą swojego ulubieńca w kolejnych odcinkach "Emily w Paryżu"? Serial jeszcze się nie zakończył, a decyzje nie zapadły.
Lucas Bravo: Nowa rola ulubieńca widzów
Sam Lucas Bravo był ostatnio zajęty promocją swojego najnowszego filmu. 1 listopada na platformie Prime Video zadebiutowała produkcja "Libre".
"Zainspirowany brawurowymi wyczynami legendarnego, wyjętego spod prawa przestępcy we Francji na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku, Libre przedstawia porywającą historię Bruno Sulaka (Lucas Bravo), zuchwałego i odważnego złodzieja, który skradł nie tylko serca ludu, ale i wielkie pieniądze. Znany ze swojego uroku i finezji Sulak dokonywał śmiałych napadów. Kryminalistę ścigał George Moréas (Yvan Attal), niestrudzony komisarz policji z talentem do przechytrzania przestępców. W miarę postępów Moréasa, ucieczki Sulaka z więzienia stawały się legendarne, a napędzane były żądzą wolności i palącym pragnieniem powrotu do swojej kochanki Annie (Léa Luce Busato). Z czasem Sulak i Annie stali się ostatecznymi symbolami buntu w porywającej grze w kotka i myszkę, która ogarnęła cały naród" - czytamy w oficjalnym opisie filmu.
Zobacz też: Trzymają w napięciu do ostatniej minuty! Najlepsze seriale kryminalne






