"Dżentelmeni": najpierw film, potem serial
W 2024 roku zadebiutowali "Dżentelmeni" Guya Ritchiego, serialowa wersja filmu pod tym samym tytułem. Ritchie stworzył serial wspólnie z Matthew Readem ("Godzina policyjna"), a produkcja Netfliksa, podobnie jak oryginalna wersja z 2019 roku okazała się sukcesem. Film zarobił w kinach na całym świecie 115 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym zaledwie 22 miliony, a serial szybko doczekał się drugiego sezonu i milionowej widowni.
Główny bohater "Dżentelmenów", Eddie (Theo James), ma problem. A w zasadzie to kilka problemów. Pierwszym jest zapis w testamencie jego ojca i związane z tym obowiązki. Drugim - starszy brat (Daniel Ings), który w ogóle nie ogarnia życia, zajmując się głównie dobrą zabawą i zażywaniem substancji mających... poprawić mu humor. Jednak najbardziej przyprawiającym o ból głowy problemem jest dość prężnie rozwinięty i niezbyt legalny biznes działający w mleczarni wiejskiej posiadłości, którą nagle odziedziczył po zmarłym ojcu.
Choć Eddie na początku serialu znajduje się w sytuacji, która wydaje się, że go przerasta, to dość szybko okazuje się, iż ma zadatki na dobrego gracza w półświatku. Susie (Kaya Scodelario) zarządza interesem, a to oznacza, że muszą współpracować. Dwa odmienne charaktery, dwa odmienne podejścia do rozwiązywania nowych, skomplikowanych problemów. Theo James ("Niezgodna", "Biały Lotos") i Kaya Scoledario ("Więzień labiryntu", "Spinning Out") zawiązują sojusz, rozwiązują sojusz, i kombinują ile się da.
W "Dżentelmenach" jest masa absurdalnych scen i oryginalnej ekipy bohaterów, ale ta właśnie specyfika tworzy z serialu naprawdę dobry tytuł. Żeby nie spoilerować, można przypomnieć pierwsze zdjęcia promocyjne, na których mogliśmy zobaczyć jednego z bohaterów przebranego za kurczaka. I pomyśleć, że niejako od tego wątku zacznie się prawdziwa lawina wydarzeń - pisałam w recenzji pierwszego sezonu.
"Dżentelmeni": drugi sezon już za chwilę
Zamówiony w sierpniu 2024 roku drugi sezon zadebiutuje w Netfliksie 3 września. W obsadzie oprócz głównego duetu, który tworzą Theo James oraz Kaya Scoledario, zobaczymy dobrze znanych z pierwszej serii Daniela Ingsa, Joely Richardson, Vinniego Jonesa, Jasmine Blackborow, Michale Vu, Harry'ego Goodwinsa, Gincarlo Esposito. W najnowszych odcinkach do ekipy dołączą Hugh Bonneville, Benjamin Clementine, Amra Mallassi, Benedetta Porcaroli, Michele Morrone.
"Nakręciliśmy serial. Drugi sezon jest gotowy, montujemy go i trochę podkręcamy (...)" - mówił w kwietniu 2026 roku na łamach Digital Spy Theo James. Aktor wspomniał też, że nowy sezon wciąż jest śmieszny i absurdalny, ale mroczniejszy.
"Ten rozdział to świadome rozszerzenie - zarówno geograficzne, jak i tematyczne - ponieważ przenosimy się z angielskiej prowincji nad włoskie jeziora. Eddie i Susie muszą poradzić sobie z coraz bardziej niestabilnym imperium, będąc atakowanymi z każdej strony przez falę tajemniczych nowych graczy. Stawka rośnie, układ sił staje się coraz bardziej niepewny, a ja jestem zachwycony, że mogę ponownie współpracować z tą wyjątkową obsadą i ekipą" - opisywał z kolei nową odsłonę serialu Guy Ritchie w rozmowie z serwisem Tudum.
Scenarzysta serialu, Matthew Read, stwierdził, że w drugim sezonie Eddie ma wielkie aspiracje. "On chce czegoś więcej". Opisuje również relację Eddiego i Susie: "Istnieje między nimi świetna więź. Aby ją pogłębić, w tym sezonie rzuciliśmy im kilka kłód pod nogi, ale ich więź i sympatia jest zawsze widoczna".
"Dżentelmeni": plotki o trzecim sezonie przed premierą drugiego
W ostatnich dniach w mediach było głośno o "Dżentelmenach" za sprawą… niezamówionego jeszcze trzeciego sezonu serialu oraz ewentualnego udziału w nim Meghan Markle. Po tym, jak pojawiły się informacje o możliwym powrocie księżnej i księcia Harry'ego ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii, serwis Deadline podał, że Markle zaproponowano rolę w trzecim sezonie "Dżentelmenów".
Doniesienia te zdementowała w weekend Tina Brown, była redaktorka naczelna "Vanity Fair" i "The New Yorker".
"Dziś rano dowiedziałam się, że zrezygnowano z obsadzenia Meghan Markle w trzecim sezonie "Dżentelmenów", który Guy Ritchie przygotowuje dla Netfliksa. Sprzeciw w Wielkiej Brytanii był tak silny, że kontynuowanie rozmów okazało się niemożliwe. Nie wróży to dobrze powrotowi Markle na brytyjski rynek aktorski" - napisała Brown na swoim koncie na Substacku. Przedstawiciele Markle i Ritchie'ego nie odnieśli się do tych rewelacji.
A co na to Netflix? W poniedziałek po południu na Instagramie zadebiutował zwiastun drugiej serii, a trzeci sezon został oficjalnie potwierdzony.
"Ambicji nie da się okiełznać... Drugi sezon "Dżentelmenów" już 3 września! A co z trzecim sezonem? Możecie uznać to za oficjalne potwierdzenie" - napisano pod postem.
Zobacz też: Legendarny detektyw wraca na ekran. Oto najmłodszy Hercules Poirot w historii!










